Rajd Miejski – Gliwice 2013 (etap I)

Pierwszy etap Rajdu Miejskiego 360 Stopni w Gliwicach za nami. Z dużą przyjemnością patrzyliśmy na zespoły kończące odcinek pod Radiostacją dobiegały, po przebyciu 25 kilometrów, z uśmiechem na twarzy. Najszybciej na mecie zameldował się znany z naszych rajdów Marcin Zdziebło z partnerem Andrzejem Maciołem (AZS AWF Masters, MV). Niestety zespół ten został ukarany i spadł w klasyfikacji. Drudzy pod Radiostacją pokazali się zwycięzcy krótkiej trasy podczas Zimowego Rajdu 360 Stopni w Gorlicach, czyli harcerze Marek Woźniczka i Staś Odróbka (Non Stop Adventure, M). Tuż za nimi przybiegli obrońcy tytułów (sprzed roku i dwóch) Łukasz Warmuz i Ireneusz Waluga (Salewa Briko TrailTeam). Najszybsi uwinęli się z trasą (po uwzględnieniu kary dla pierwszych) w 2:20:30. Najszybszym MIX-em jest duet znany i lubiany Marzka Janerka Moroń i Artur Moroń (Dziabnięci), a ich czas to 2:48:45. Wyniki w załączniku.

Jak zwykle mamy kilka powodów do dumy. Został pobity rekord najmłodszego uczestnika. Michał Podulka ma dziesięć lat. Dziś dotarł do mety po zaliczeniu dziewięciu z dwunastu punktów kontrolnych. Osobnik na zdjęciu powyższym i poniższy i poniższym Michał Anczakowski. Rekordizistą nie jest, ale skoro działa teraz, będzie działał i propgował za lat kilka.

Niewątpliwą atrakcją naszych rajdów są mniej lub bardziej peridne zadania specjalne. Kilka było naprawdę wrednych, za co gratuluję z tego miejsca pomysłodawcom. Po pierwsze piramida matematyczno-logiczna. Po drugie celność tenisowa. Po trzecie alko-gogle. Po czwarte dżungla, czyli gliwicka Palmiarnia. Tam należało rozpoznać po jednym ssaku, ptaku, gadu i płazu oraz rybu. Można się było zdziwić :). Największe wrażenie na większości uczestników zrobił jednak zjazd na linach z budynku Urzędu Miejskiego. Wysokość dla zaprawionych w bojach rajdowców lekkopółśmieszna, ale się podobało. A to najważniejsze. Pogoda nie była tak wredna jak się zapowiadało i przestało padać chwilę po starcie.

Wieczorem po dwakroć popłakałem się. Ze śmiechu. Najpierw Kasia Piasecka, która półgodzinnym monologiem ze sceny rozprawiła się z męską częścią świata. A potem głos na dobre zabrali Młodzi Panowie. Kabaret znany i lubiany.

Jutro start o godzinie 0900 spod Radiostacji. Przypominam, że również sprzed ekranu komputera można się radośnie wzniecać dramaturgią gliwickiego święta sitirejsu. Na stronie www.eurower.pl w miarę na bieżąco sprawozdajemy co się dzieje...

Zdjęcia, choć oznakowane, podkreślam, że zasiliły nas dzięki Silnem Studiu (brawo Piotr!!!). Na starcie na Rynku pojawił się prezydent Gliwic p. Zygmunt Frankiewicz. Oczywiście był honorowym starterem wyścigu:

Na poniższej focie obrońcy tytułu, czyli Łukasz Warmuz (mistrz Europy z AREC 2013) i Ireneusz Waluga (Salewa Brico TrailTeam). Po dzisiejszch wydarzeniach wydaje się, że będą mieli mocno odpór w postaci Nonstopów. Jutro będzie ciekawie...

Air Force One (z ang. erforsłan), czyli chłopaki z Politechniki Śląskiej. Cztery rajdy miejskie w Gliwicach, cztery starty. Lubimy ich bardzo, tymbardziej że dziś byli naprawdę szybcy. Jutro rowery :D

ZałącznikWielkość
Wyniki_Sobota.pdf23.63 KB