Wieści z Gliwic

Jakby ktoś pytał, pogoda w Gliwicach jest piękna. Wcale nie pada i wiatrem nie wieje. Niezły żarcik, co? Już po odprawie. Przemawiał Igor Błachut. Start o godzinie 1500 z Rynku. Limit czasu na pokonanie dzisiejszego etapu to cztery godziny. Igor zapewnia, że optymalne warianty pozwolą na zrobienie 25 km. Z buta. Cichaczem zapodam tylko przeciek, iż jutrzejszy rowerowy powinien być nieco dłuższy niż wcześniej podawaliśmy. W sumie na rowerach zawodnicy przejadą dobre 80 km...

Humory dopisują nie tylko organizatorom. Padają pytania, czy trasa jest taka jak w poprzednich latach. Nie. Różni się.